496. Dwie cyfry silnii - FCTRL3
No i pora na kolejne zadanie
. Postaram się opisać sposób w jaki ja rozwiązałem to zadnie w miarę przystępny sposób, bo jednak trochę sprytu potrzeba do niego.
Dosyć ciężkie i długie kolczyki, oryginalne korale szklane z malowanym wzorem.
Do kompletu kolczyki w innej kategorii.
Bransoletka z koralików przypominających plastry miodu. Do kompletu kolczyki w innej kategorii.
Kolczyki - róże, z koralu rekonstruowanego. Do kompletu bransoletka i zawieszka w innych kategoriac.
Kolczyki z kulek plastikowych w brązowych i miodowych barwach. Najmniejsze kuleczki to szklane, dwukolorowe perełki. Do kompletu bransoletka w innej kategorii.
No i pora na kolejne zadanie
. Postaram się opisać sposób w jaki ja rozwiązałem to zadnie w miarę przystępny sposób, bo jednak trochę sprytu potrzeba do niego.
Jakoś ostatnio przeglądałem statystyki na GA i znalazłem, że ludzie szukają takiego kodu w C++, a że taki posiadam i nawet jest wrzucony na stronie no to trzeba go opublikować. Wszystko bez rekurencji.
Wiesz jak każdy programista piszący swoje strony je sprawdza? Robi to tak, aby wszystkich wstępnych wersji nie udostępniając publicznie, czyli najczęściej jest to serwer lokalny. Zapraszam do lektury.
Taa... Do testów, no trochę przesadziłem, ale co tam. Więcej przeczytacie w dalszej części.
Takie ot fajne zadnie mi się dziś trafiło
No to postanowiłem je ładnie opisać tutaj na blogu.
Dobre to zadanie
Mogę się pochwalić, iż znam Brainf*ck (ja bym go nazwał jebaczem mózgu, nic innego mi na myśl nie przychodzi
).
A tak mnie ostatnio naszło na ten ciąg. Bo na matematyce są ciągi, a w pierwszej klasie u nas robią tablice. Jak dla mnie jest to idealny przykład do pokazania operacji na tablicach.
Pierwszy wpis w tym dziale, będę tu zamieszczał różnego typu rzeczy które mogą być pomocne w nauce, np. w moim liceum. Zacznę od takiej rzeczy jak przeliczanie z systemu binarnego na dziesiętny.
Nareszcie
Zmieniona jakże restrykcyjną licencje mojej ukochanej biblioteki Qt
Dokładny opis znajdziecie w dalszej części wpisu.
Heh. Trafiłem na takie "forum", bo to w sumie wyolbrzymione trochę
ale nie o to chodzi. Chciałem podzielić się z wami pewnym przemyśleniem dotyczącym tych "specjalistów", którzy nie potrafia przyjąć słów krytkiki i zachowują się jak dzieci (a może to są dzieci, które uważają, że zjadły wszystkie rozumy
). Więcej w dalszej części.