Blog - Szara Myszka

v.2.0 beta
Trwają prace nad ulepszeniem kodu stron. Prosimy o cierpliwość. Strony nie zostały porzucone
Login: Hasło:

2010-07-16 13:15:16: Kolejne podbicie wersji bloga po pewnym czasie ciszy

Nokia N73 - Moje spotkanie z symbianem

telefon Dodano: 2010-07-06 09:34:49
Edytowano: 2010-07-06 10:05:25

Spis treści


Ostatnimi czasy zmieniłem telefon. Jako, że lubię wszelkiego rodzaju elektroniczne bajery, postanowiłem poznać go dobrze. Oto trochę z moich spostrzeżeń.

Dlaczego zmieniłem telefon

Wcześniej posiadałem Motorolę E770v. Bardzo lubiłem ten model, bo był nowszym „udoskonalonym” E398 (pierwszy mój telefon). Znałem go tak dobrze, jak i wcześniejszą motkę. Ławo można było zmieniać mu oprogramowanie, dodawać nowe funkcje przez jakieś poprawki z rosyjskiego forum. Lubiłem takie rzeczy. No ale przyszedł na niego czas, bo w sumie miałem go 5 lat (a nie byłem 1 właścicielem). Po prostu się rozleciała obudowa (a do tego modelu jedyną możliwością kupienia obudowy, jest kupienie całego telefonu, jeżeli chcemy z tylną klapką). Tylna klapka nie stykała, przez co były małe problemy z nim. Uratował mnie kolega, który potrzebował na szybko pieniędzy, przez co okazyjnie kupiłem telefon od niego.

Wszystko ładnie, ale...

Telefon miał pewne „braki”. Nie działał mu przycisk do regulacji głośności, brakowało zaślepki do karty pamięci, obudowa była połamana (W jednym miejscu brakowało sporej jej części) i nie działał aparat (bo nie stykała klapka). Jako, że lubię wyzwania postanowiłem go przywrócić do pełnej świetności. Zamówiłem sobie oryginalną obudowę z wersji muzycznej (czarna). Kiedy przyszła paczka, wtedy zaczęła się zabawa.

Rozkręciłem cały telefon, przyjrzałem się wszystkiemu w środku i zacząłem montować. Dowiedziałem się dlaczego nie działał tu przycisk głośności, po prostu był urwany. Szybkie lutowanie i jeden problem z głowy. Musiałem wszystkie elementy które da się wymontować przenieść z mojej obudowy do nowej (ale cóż, chciałem tanią obudowę). Skręciłem i wszystko zaczęło działać . Teraz pozostało zająć się oprogramowaniem.

Łamanie symbiana

Nigdy nie lubiłem, gdy coś mnie ograniczało. Tak było i tym razem. Nie mogłem instalować czego chciałem (trzeba było tylko podpisane aplikacje). Nie miałem dostępu do wszystkich plików na telefonie, no po prostu coś strasznego. U znajomego na windowsie zaktualizowałem sobie oprogramowanie do najnowszej wersji (bo przyspieszało telefon) i przystąpiłem do łamania. Wyrobiłem sobie certyfikat i udało się przez Helloox2. Więcej na temat łamania napisze w kolejnym wpisie, bo to trochę szerszy temat.

Podsumowanie

Telefon ma swoje wady i zalety. Ogólnie mi wystarczy, bo nie muszę mieć super hiper telefonu z dotykowym wyświetlaczem. Wystarczy, żeby dzwonił i żebym na nim potrafił pisać smsy . No ale ocenić by wypadało.

  • Symbian – zawsze telefon ma większy potencjał od zwykłego
  • Duży wyświetlacz – jak na nie dotykowy
  • Python – możliwość łatwego tworzenia aplikacji za pomocą tego języka
  • Aparet 3.2MPix – robi ładne zdjęcia, wystarczy, żeby coś wrzucić na internet
  • preFP1 – przez co nie mogłem zainstalować Qt4
  • Brak GPS – Nie jest niezbędny, ale czasem mógłby się przydać
  • Brak WiFi – ale to obszedłem przez Bluetooth

Ale uważam, że jest to dobry telefon. Może nie ma wszystkiego, ale mi wystarczy.


Zobacz również

Nic nie pasuje? Polecam użyć wyszukiwarki na górze strony.

Wróć

Komentarze

Grzegorz Łuszczek pisze:
Nikt jeszcze nie napisał komentarza do tego wpisu, może Ty będziesz pierwszy?

Dodaj komentarz

Nick:
Jak mia� na imi� Juliusz S�owacki?:
0.042