Spis treści
Producenci gier nie omijają platformy Linux, dowodem tego może być sklep internetowy Wupra.
Co to za sklep?
W internecie zawrzało (skoro przeczytałem o tym na 2 szanowanych serwisach: thecamels.org i osnews.pl). Powstał polski sklep internetowy z grami na (jedyny słuszny system
) Linuksa.
Wszystkim znane są takie gry jak Battle for Wesnoth, Super Tux, Freeciv czy Neuxiz (przynajmniej mi
). Można by ich o wiele więcej wymienić, a łączy je to, że są darmowe (i dostępne na Linuksa, inaczej bym o nich nie pisał). Ale takie tytuły chowają się przy komercyjnych grach jak, np. Prey, Sacred czy Postal 2 (gra dla ludzi ze specyficznym humorem). Wszystkie te tytuły dostępne są też na platformę Linux natywnie (nie potrzeba emulatorów innego środowiska).
Nikt nie płaci mi za reklamę, ale uważam, że taka informacja powinna pojawić się w serwisie o tematyce związanej z Linuksem. Ceny są dość wysokie, ale to tłumaczy w wywiadzie na stronie Dziennika Internautów (link do artykułu) sam właściciel sklepu.
Nie można porównywać bezpośrednio różnicy cenowej między wersją na Linuksa i Windows. Postaram się to wyjaśnić na przykładzie gry Sacred. Wersja Windowsowa jest na rynku od 2004 roku i sprzedała się w ponad 1,8-milionowym nakładzie. Natomiast wersja na Linuksa została przygotowana przez firmę Linux Game Publishing. Sama gra ukazała się w kwietniu 2009 roku i nie wiadomo, czy sprzeda się w 10-tysięcznym nakładzie. Dlatego cena gry na Linuksa będzie wyższa.
Czy warto?
I tu jest dylemat: Kupić grę za 140 zł czy tę samą za 14zł w gazecie i odpalać przez WINE, albo kupić Windows XP HE? Sam chętnie kupiłbym kilka tytułów (Dungeon Siege 2, Icewind Dale 1 i 2, Baldurs Gate 1 i 2, Diablo 2 z dodatkiem) w wersji natywnej (gdyby takowa istniała) w rozsądnej cenie, czyli nie więcej niż 50zł za jedną grę.
Rozumiem oczywiście dlaczego to tyle kosztuje, ale tu zaczyna się błędne koło. Ja nie kupię gry bo jest za droga, przez co producent nie zarobi i podnosi cenę (w stosunku do ceny na Windowsa). Rynek gier rządzi się innymi prawami, dlatego zostanę przy darmowych grach, bo one są bardzo ciekawe
(w sumie trzeba zacząć je instalować po formacie i opisać jak).
Oczywiście całość do oceny pozostawiam wam i zapraszam do dyskusji. Czy warto kupić grę za 140zł?
Zawieszka szklana.
Zawieszka w kształcie walca z kolorowego szkła weneckiego. Do kompletu kolczyki w innej kategorii.
Własnoręcznie zbierane kwiatki zatapiane w żywicy.
Intensywnie różowe koraliki crackle plus metalowe elementy ozdobne.
Kolorowe kolczyki łezki wyplatane cienkim drucikiem z kolorowymi koralikami. Do kompletu bransoletka w innej kategorii.
pisze:

