Spis treści
Ostatnimi czasy "postanowiłem" (a raczej zostałem zmuszony) zmienić sterownik z zamkniętego (fglrx) na otwarty. Tutaj przedstawiam moje ogólne perypetie z tym związane. Zapraszam do lektury.
Inteligentna decyzja
Jakiś czas temu, moja ulubiona firma (i tak ich dalej lubię) potraktowała mnie tak a nie inaczej.
Dwa i pół roku temu ATI porzuciło w swoim sterowniku fglrx wsparcie dla serii R1xx/R2xx. Ich użytkownicy pozostali jedynie ze wsparciem dla X.Org 7.1 oraz jądra Linux 2.6.17. Dziś historia się powtarza, z tym że dotyczy bardziej współczesnych modeli R3xx/R4xx/R5xx.
Źródło OSnews.pl
No dobra, to mogę przeżyć. Bo przecież w dalszej części możemy przeczytać, że w wersji 9.3 dostaniemy wsparcie dla nowych X'ów i Kernela. Ale jakby tego było mało:
Jak donosi serwis Phoronix ostatnie sterowniki obsługujące te karty - czyli 9.3 nie będą obsługiwały X Servera 1.6. Co to oznacza w praktyce? Niby niewiele obecnie, ale już w najbliższej przyszłości po ukazaniu się nowych wydań dystrybucji Linuksa (np Fedora 11 czy Ubuntu 9.04) nie będzie można z nich normalnie skorzystać. Prawdopodobnie będzie można zrobić tzw. “selektywny downgrade” paczek związanych z serwerem X, ale może to spowodować nieprzewidziane problemy, poza tym nie jest to rozwiązanie dla początkujących użytkowników.
Źródło OSnews.pl
No i tak zostałem wydymany. Sprzęt niczego sobie, a miałem mega problemy. Czarny ekran po aktualizacji i wybraniu zamkniętego sterownika.
Ponowne uruchomienie i WTF?!
Oczywiście czarny ekran nie pojawił się od razu. Uruchamiam sobie spokojnie ponownie komputer po aktualizacji i... Coś jest nie tak, nie ładuje się. No to restart, tryb bezpieczny i zmiana sterownika. Pomogło, bo nie było innej możliwości. No i kolejna próba, i kolejne niepowiedzenie. Dałem sobie spokój, uważając, że minie. Nie minęło. Brak wsparcia dla mojego jądra i serwera X był ciosem poniżej pasa. Już nie mogłem sobie grać w Regnum Online
Ale oczywiście wstałem po tym ciosie i zacząłem walczyć!
Direct rendering: No
Wrrr.... Byłem zły. Moje sterowniki nie pozwalały na akceleracje sprzętową 3D. No ale jeszcze nie znalazłem na to rozwiązania. Widzę tylko takie coś:
- name of display: :0.0
- libGL: XF86DRIGetClientDriverName: 5.3.0 r300 (screen 0)
- libGL: OpenDriver: trying /usr/lib/dri/tls/r300_dri.so
- libGL: OpenDriver: trying /usr/lib/dri/r300_dri.so
- libGL error: dlopen /usr/lib/dri/r300_dri.so failed (/usr/lib/libdricore.so: undefined symbol: _glapi_Dispatch)
- libGL error: unable to load driver: r300_dri.so
- libGL: XF86DRIGetClientDriverName: 5.3.0 r300 (screen 0)
- libGL: OpenDriver: trying /usr/lib/dri/tls/r300_dri.so
- libGL: OpenDriver: trying /usr/lib/dri/r300_dri.so
- libGL error: dlopen /usr/lib/dri/r300_dri.so failed (/usr/lib/libdricore.so: undefined symbol: _glapi_Dispatch)
- libGL error: unable to load driver: r300_dri.so
- .........
No i problem. Coś nie tak, ale jeszcze nie wiem co. Ale to rozwikłam! 
Quo Vadis Chemikk?
Zmierzam w stronę otwartych sterowników. Co mi innego pozostało? Nie jest źle, jak wprowadzą nowe jądro z obsługą GEM to może sytuacja otwartch sterowników się poprawi? Taką mam nadzieje. A teraz to pozostaje czekać 
Kolczyki z koralików crackle i akrylowych kryształków.
Akrylowe kwiatki z dodatkiem szklanych koralików.
Zawieszka w kształcie walca z kolorowego szkła weneckiego. Do kompletu kolczyki w innej kategorii.
Własnoręcznie zbierane kwiatki zatapiane w żywicy.
Bransoletka z lawy wulkanicznej i koralu. Do kompletu kolczyki w innej kategorii.

pisze:

